Alonso pożegnał się z Bernabéu. Real reaguje po klęsce w Superpucharze
Xabi Alonso nie jest już trenerem Realu Madryt. Klub rozstał się z nim za porozumieniem stron po porażce w Superpucharze Hiszpanii, a nowym szkoleniowcem został Álvaro Arbeloa.
Real Madryt poinformował w oficjalnym komunikacie o zakończeniu współpracy z Xabim Alonso. Bask prowadził pierwszy zespół od początku czerwca i pracował z nim przez pół roku. Decyzja zapadła po przegranym Superpucharze Hiszpanii. Jego miejsce zajmie Álvaro Arbeloa, dotychczasowy trener zespołu rezerw. Z klubem pożegnał się również cały sztab szkoleniowy Alonso.
Dla Alonso był to pierwszy tak krótki epizod na ławce trenerskiej Realu Madryt. Były pomocnik „Królewskich” wrócił na Santiago Bernabéu jako szkoleniowiec z dużymi oczekiwaniami, ale nie zdołał przekuć ich w stabilne wyniki i trofea.
Porażka w Superpucharze okazała się punktem krytycznym dla władz klubu, które zdecydowały się na szybki ruch i postawiły na Arbeloę – trenera znającego klubowe struktury i realia pracy w Madrycie. To sygnał, że Real nie zamierza czekać z reakcją na sportowe potknięcia.
„Xabi Alonso zawsze będzie darzony czułością i podziwem przez Madritistas, ponieważ jest legendą Realu Madryt i zawsze reprezentował wartości naszego klubu” – czytamy w oficjalnym komunikacie Realu Madryt.
Decyzja Realu pokazuje bezwzględność wielkiego klubu wobec wyników. Nazwisko i status legendy nie wystarczyły, by kupić Alonso czas. Postawienie na Arbeloę to bezpieczny wybór, ale i dowód, że w Madrycie liczy się tu i teraz.
Comunicado Oficial: Xabi Alonso.
— Real Madrid C.F. (@realmadrid) January 12, 2026
Klub kilka minut później poinformował, że stanowiska trenera przejmie Álvaro Arbeloa, który od wakacji prowadził rezerwy Realu Madryt.

Komentarze 1
Real jak Legia
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?