Bayern urządził sobie strzelecki festiwal! Kane przeszedł do historii, Olise zachwycił Kompany’ego
Bayern Monachium nie pozostawił Unionowi Berlin żadnych złudzeń. Bawarczycy wygrali na Allianz Arenie aż 7:0, a pierwsze skrzypce grali Michael Olise i Harry Kane. Anglik ustanowił przy okazji kolejny historyczny rekord Bundesligi.
Union Berlin przeżył prawdziwy koszmar w Monachium. Zespół Mauro Lustrinellego poniósł najwyższą porażkę w swojej historii występów w Bundeslidze, a po czterech kolejkach nowego sezonu ma na koncie zaledwie jeden punkt. Trener Unionu przyznał po spotkaniu, że jego drużynie przyda się teraz przerwa reprezentacyjna.
Teraz bardzo ważne jest, by oczyścić głowy, żeby zawodnicy mieli kilka dni dla siebie i mogli naładować baterie – powiedział Lustrinelli.
Po stronie Bayernu bohaterami wieczoru byli przede wszystkim Michael Olise i Harry Kane. Francuz skompletował hat-tricka, natomiast angielski napastnik dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Dla Kane’a było to wyjątkowe spotkanie. Anglik zdobył już 101 bramek w Bundeslidze, a pierwsze 100 trafień zanotował w zaledwie 98 występach. Tym samym ustanowił nowy rekord rozgrywek. Dotychczas najlepszym wynikiem mógł pochwalić się Dieter Müller, który w latach 70. potrzebował 123 meczów, aby osiągnąć granicę stu goli.
Kane przekroczył barierę 100 bramek w 39. minucie, wykorzystując rzut karny. Co ciekawe, identyczny kamień milowy osiągnął wcześniej również w Premier League.
Jestem dumny. Strzelenie 100 goli w innej lidze to wielkie osiągnięcie. To duży krok i dziękuję drużynie, klubowi, pracownikom. Ten mecz był znakomity – podkreślił napastnik Bayernu.
Kane nie zamierzał jednak przesadnie zachwycać się samym wynikiem. Jego zdaniem Bayern wciąż może wejść na jeszcze wyższy poziom.
Na taki mecz w tym sezonie czekaliśmy. Zagraliśmy dobrze, ale być może jeszcze nie osiągnęliśmy poziomu z poprzedniego sezonu. Dlatego miło było pokazać taki występ przed przerwą reprezentacyjną – dodał.
Wysoką formę Olise dostrzegł również Vincent Kompany. Trener Bayernu po spotkaniu bardzo wysoko ocenił możliwości Francuza i zasugerował, że jego potencjał jest ogromny. Zdaniem szkoleniowca Olise może w przyszłości stać się jednym z najlepszych piłkarzy na świecie.
Bayern przed przerwą reprezentacyjną wysłał więc jasny sygnał rywalom. Siedem goli, hat-trick Olise, dwa trafienia Kane’a i historyczny rekord Anglika – trudno było wyobrazić sobie bardziej efektowny wieczór na Allianz Arenie.
Historia ✍️ pisze się na naszych 👀 oczach.
🏴 Harry Kane został piłkarzem który najszybciej w historii strzelił 💯 goli w Bundeslidze.
Potrzebował do tego zaledwie 98 spotkań. Poprzedni rekord należał do Dietera Müllera, który potrzebował do tego 129 meczów.
Anglik dosłownie… pic.twitter.com/WTRo2tGT0F— Flashscore.pl (@FlashscorePL) September 18, 2026

Komentarze